ŻELAZNE KORZENIE 2007
autor: Faerienn

Już po raz czwarty Celtica wzięła udział w festynie archeologicznym Żelazne Korzenie. Tym razem w skład grupy wchodził oddział pięciu wojowników. Faerienn i Branwynn stanowiły zastępczą obsadę warsztatu tkackiego, Aneirin jak zwykle prezentował wyroby kaletnicze, ponadto przejął rolę szamana. Pod opieką Gobhana mali wojowie stawali w szranki, a Vidrobellinus od czasu do czasu opowiadał o rzemiośle tarczowniczym. Szyszka prezentowała swoje wyroby powroźnicze oraz surowce, z których wykonywała sznurki i pasy.

Dni upływały pracowicie - liczne wycieczki szkolne absorbowały nas bezgranicznie. Dzieci, zaciekawione niecodziennym widokiem antycznej wioski, oglądały, pytały, przymierzały, grały, walczyły oraz wykonywały zadania. Czas umilały nam wycieczki do kuchni rzymskiej, w której przemiłe Rzymianki częstowały swoimi frykasami.

Wieczorne imprezy to nie tylko spotkania towarzyskie, ale też narady dotyczące rozmaitych przejawów współpracy z Barbarzyńcami i Rzymianami, a także dzielenie się swoimi umiejętnościami, np. tkaniem sieci rybackich. Oprócz tego oczywiście tradycyjne ogniska i rozmowy do bladego świtu.

Impreza jak zwykle niezmiernie owocna - oprócz nowych umiejętności nawiązaliśmy kilka nowych znajomości, uzgodniliśmy formy współpracy z różnymi ekipami, nakręciliśmy kilka ujęć do dokumentu telewizyjnego, a także podjęliśmy zobowiązania wzięcia udziału w kilku imprezach. Wykonując nasze zadania staraliśmy się spełnić oczekiwania organizatora, a przygotowując się do przyjazdu robiliśmy wszystko, aby wypaść bardziej atrakcyjnie, niż rok wcześniej. Mamy nadzieję, że to nam się udało. Do zobaczenia za rok.

Zapraszamy do galerii.

[Powrót]