CELTYCKIE INSTRUMENTY MUZYCZNE

Celtowie jako lud miłujący piękno w każdej postaci, nie pozostawiali odłogiem tak istotnej dziedziny twórczości artystycznej, jaką jest muzyka. Współcześnie funkcjonuje termin "muzyka celtycka" jako określenie charakterystycznej melodyki, smutno-romantycznej w balladach czy skoczno-radosnej w utworach tanecznych. Jak jednak wyglądało muzykowanie starożytnych Celtów?

Oprawa muzyczna była nieodłącznym elementem uczt, biesiad i świątecznych obrzędów. Również w dniu powszednim pieśni i melodie umilały życie kobietom przy pracach domowych, pasterzom na łąkach, wojownikom na wojennych wyprawach, myśliwym na łowach. Przedstawienia scenek rodzajowych na znalezionych przez archeologów situlach (wiadrach z brązu) ukazują nam muzykujących ludzi. Zachowały się też fragmenty lub całe instrumenty, jak również zapiski u antycznych dziejopisów, świadczące o bogactwie muzycznego życia Celtów. Posiadali oni własne, samodzielnie wymyślone instrumenty muzyczne, a dzięki kontaktom z innymi nacjami (Grecy, Etruskowie, Rzymianie) poznali używane przez nich instrumenty i niektóre mogli adaptować na swoje potrzeby.

INSTRUMENTY DĘTE

Piszczałka
Najprostszy i chyba najstarszy instrument z tej rodziny. Zrobiona mogła być z pustej w środku trzciny, gałązki drzewa albo z kości. Mogła też być ulepiona z gliny. Wydawała do kilku dźwięków, dzięki różnej sile dmuchu grającego.

Flet
Flet ewoluował z prostej piszczałki. Dłuższa forma pozwoliła na dodanie większej ilości otworów, rozdzielających strumień powietrza w komorze rezonacyjnej, a co za tym idzie uzyskanie większej ilości dźwięków do wydobycia z instrumentu.

Fletnia
Pan - grecki bożek lasów i pasterzy połączył kiedyś kilka trzcinowych piszczałek różnej długości i stworzył w ten sposób syringę, zwaną też fletnią Pana. W celtyckich grobach znaleziono kilka sztuk fletni podobnej do greckiej, ale bardziej popularna była chyba jednak fletnia zrobiona z grubej deski, w której nawiercano obok siebie otwory różnej głębokości.

Róg
Rogowe narośla na łbach bydląt (domowych i dzikich) dały starożytnym gotową, naturalną tubę, która stała się podstawą jednego z najstarszych instrumentów muzycznych. Wystarczyło dodać ustnik i umiejętnie zadąć, lub zamontować w ustniku języczek wibracyjny, by róg zabrzmiał charakterystycznym, niskim tonem .

Carnyx
Nie sposób, omawiając instrumenty celtyckie, nie wspomnieć o carnyksie. Była to duża trąba bojowa, której dźwięk przerażał wrogów, o czym wielokrotnie wspominają antyczni pisarze. Wykonana z brązu, była bogato zdobiona, a tuba wylotowa przyjmowała przeważnie kształt łba zwierzęcego (konia, dzika, byka). Carnyx był tak charakterystyczny dla Celtów, że ich władcy umieszczali go chętnie na swych monetach, natomiast wrogowie Celtów (Grecy, Rzymianie) chełpili się zdobytymi w boju carnyksami, umieszczając ich wizerunki na pomnikach triumfalnych.

Dudy
Od czasów starożytnych znane są także dudy. Grecy nazywali je piovala. Ponoć Neron był całkiem niezłym dudziarzem. Celtowie najprawdopodobniej poznali ten instrument właśnie od Rzymian. W dudach dźwięk wydobywa się z piszczałek, połączonych z workiem. To właśnie ów worek podtrzymuje odpowiednie ciśnienie powietrza w piszczałkach, będąc wciąż nadmuchiwany za pomocą specjalnego mieszka lub dmuchu dudziarza.

INSTRUMENTY STRUNOWE

Lira
Podobno lirę wynalazł Apollo, montując struny na pustej skorupie żółwia. Trudno powiedzieć, czy Celtowie przejęli ten instrument od Greków, czy sami wpadli na podobny patent. Stała się jednak lira nieodłącznym towarzyszem bardów i tworzył tło dźwiękowe dla ich opowieści. Instrument ten miał przeważnie siedem strun równej długości, rozpiętych pionowo między poprzeczką łączącą ramiona liry u góry, a pudłem rezonansowym u dołu. Dźwięk wydobywały palce grającego, szarpiące struny i wprawiające je w drganie. Różne dźwięki uzyskiwano skracając długość rezonującej części struny dotykiem palców drugiej dłoni.

Harfa
Choć znane są przedstawienia i znaleziska tego instrumentu w bardzo odległych czasach na terenie Egiptu i Grecji, to instrument ten dość późno został przyswojony na ziemiach celtyckich. Możliwe, że dopiero we wczesnym średniowieczu. Rama harfy ma kształt wygięty w formie ostrego kąta lub łuku i otwarty, tzn. ramiona ramy nie są połączone konstrukcyjnie. W dolnej części ramy znajduje się pudło rezonansowe. Rozpięte między ramionami kilka, kilkanaście strun ma różną długość i pozwala wydobywać dźwięki różnej wysokości.

INSTRUMENTY PERKUSYJNE

Dzwoneczek
Według celtyckich mitów, srebrne dzwoneczki nosił na gałązce jabłoni Mannanán Mac Lir. Było to atrybut druidów i bardów wysokiego stanu. Dźwiękiem dzwoneczków mogli oni uciszać gwar zgromadzenia, a nawet powstrzymywać wojowników w bitwie. Tradycja chrześcijańska przeniosła właściwości owego instrumentu na dzwonki kościelne. Kiedy one wydawały dźwięk, społeczność szybko kończyła swe codzienne zajęcia i skupiała się na modlitwie.

Bębenek
Bodhran, tak współcześnie popularny w zespołach grających muzykę celtycką, ewoluował ponoć na początku XX wieku z tamburina. Jeśli tak, to była to prawdopodobnie ewolucja wsteczna, bo już antyczni Grecy używali powszechnie instrumentu, który zwali tympani. Był to bębenek ze skórzaną membraną na okrągłej, niedużej ramie, otwartej od spodu.

Kocioł
Uderzanie dłońmi w odwrócony kocioł, jak to można zobaczyć na przedstawieniach wydaje się użyciem zwykłego sprzętu domowego w celu wybijania rytmu. Raczej trudno przypuszczać, aby Celtowie wytwarzali specjalnie metalowe kotły z docelowym przeznaczeniem na instrument muzyczny.

Inne instrumenty
Antyczny świat muzyczny znał jeszcze wiele innych instrumentów. Wiemy również, że były one Celtom znane, choćby z racji użytkowania ich przez Rzymian na terenach prowincji Galia, Hiszpania, Brytania. Nie weszły jednak raczej do celtyckiego instrumentarium i nie dołączyły swych dźwięków do celtyckich melodii. Taki los spotkał np.: khitarę, aulosa (podwójny flet), cymbały, sistrum (talerze) i organy wodne.

[Powrót]